Unijny Mechanizm Ochrony Ludności cz.II ochrona ludności



R. Sommer: Odpowiedzialność za interwencje w trakcie klęsk żywiołowych spoczywa na państwach członkowskich. UE powinna jedynie popierać współpracę a w niektórych przypadkach uzupełniać działania państw członkowskich. Państwa członkowskie mają obowiązek wypracowania odpowiedniego potencjału reakcyjnego we własnym zakresie. Luki nie powinny być uzupełniane na szczeblu UE. W przypadku dobrowolnego meldunku nie może być przymusu działania.

P. Juvin: Warto wykorzystać to sprawozdanie, aby podkreślić, że potencjał UE może być oparty także na krajach zamorskich i peryferyjnych, ponieważ mają one wagę operacyjną. Europejczycy powinni być dumni, że mogą zrobić wielkie rzeczy razem.

R. Seeber: Kompetencje muszą pozostać w krajach członkowskich. System ratunkowy powinien być interoperacyjny. Ochrona ludności przed kęskami żywiołowymi jest jednym z priorytetów obywateli UE, dlatego potrzeba więcej koordynacji i współpracy.

H. Schnellhardt: Już od 5-10 lat mówi się o wspólnych działaniach ratunkowych w Europie i jak do tej pory nie wiele się wydarzyło. Powinna zostać stworzona jakaś komórka w Komisji odpowiedzialna za koordynacje działań w przypadku klęski żywiołowej. Zapisy odnośnie finansowania są zbyt luźne. Potrzebne są w tej kwestii precyzyjne regulacje.

Sprawozdawca E. Gardini: Prace na pewno będą kontynuowane. Należy wszystko doprecyzować i pogłębić i kontynuować drogą wytyczoną przez Komisję. Z pewnością nie można utrzymać status Quo.