Unijny mechanizm ochrony ludności cz.IV ochrona ludności



A. Peterle: Ochrona ludności przed klęskami żywiołowymi staję się coraz bardziej pilna. Nie można jednak mówić o wzroście środków, dlatego trzeba wykorzystać w sposób racjonalny obecne środki unijne i środki z budżetów krajowych. Nie można dopuścić do tego, aby były to projekty biurokratyczne wymagające dużego finansowania w czasach kryzysu.

R. Seeber: Współpraca europejska jest bardzo istotna, jeżeli chodzi o zwalczanie skutków klęsk żywiołowych. Bez koordynacji europejskiej nie da się osiągnąć postępu. Powinno się jeszcze doprecyzować definicje różnych kryteriów tak, aby uwzględnić najważniejsze elementy.

Komisja Europejska: Status quo nie jest wystarczające. Zagrożenia stają się coraz poważniejsze. Pojawiają się coraz to nowe zagrożenia np. skutki burz słonecznych. Żadna z propozycji Komisji nie ma na celu przejęcia odpowiedzialności od państw członkowskich. Państwa członkowskie powinny zwiększyć swoje zaangażowanie w tym temacie. Trzeba podkreślić aspekt dobrowolnego udziału w dobrowolnych pulach wkładu i udziału w całym mechanizmie. Trzeba osiągnąć wyższy poziom przewidywalności współpracy w tym temacie. Państwa członkowskie powinny dzielić się swoimi doświadczeniami. Nie ustalono jeszcze jak wspólna pula będzie finansowana. Finansowanie transportu ma tutaj bardzo duże znaczenie. Ważne jest, aby zwrócić uwagę na ryzyko nadużycia, nie można tworzyć systemu, który zachęcały by do nadmiernego liczenia na europejską pomoc. Potrzebna jest wysoka przejrzystość w planach zarządzania kryzysowego.

Sprawozdawca E. Gardini: Najważniejsze jest, aby znaleźć dla tej propozycji pewną równowagę.

Ochrona ludności - straż pożarna

Ochrona ludności – straż pożarna

Katastrofy z ostatnich lat pokazały, że nawet supermocarstwa nie są w stanie poradzić sobie w pojedynkę w obliczu niektórych klęsk. Tego lata miały miejsce już projekty pilotażowe, które odniosły bardzo dobre efekty. Nie można pozwolić, aby wygasły one bez kontynuacji.